„Łzy”

Łzy

Oczy niczym mgłą zawite

zapłakane dwie źrenice

oczy niczym mgłą zawite

po wichurach suche źrenice

już nie cieszy nie raduje ten świat

co się buntuje

i tylko gdy wspomnisz te lata dziecięce

gdzie niewinności płynął strumień

to dopiero zrozumiesz

gdy z poczwarki motylem się stałaś

gdy urosłaś nie byłaś już mała

 

Powieki niczym letnia trawa

kroplami rosy podlana

już nie każdego dnia łkają

bo nie zawsze ku temu

sposobność mają

łzy schowane w krwiobiegu

wychodzą jak kwiaty po śniegu

wtedy gdy drzazga w palec się wkuje

lub los się nadmiernie buntuje

 

Dziecięca niewinność i łzy wzruszenia

emigrują z czasem do Wspomnienia

zamknięte w albumie zdarzeń

schowane pośród dawnych marzeń

błądzą od zdjęcia do zdjęcia.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “„Łzy”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s