„Sąsiedzi”

Sąsiedzi

Mieszkam w sąsiedztwie
nie tylko z ludźmi.
Moimi znajomymi są również
pliszki, gołębie, wróble,
kawki, a nawet okresowo
mewy śmieszki- miastowe krzykaczki.
Każde spotkanie napawa radością,
lecz na kawę się nie wpraszają.
Osiedla ich liczne, a każda
wrona wygląda jak wrona.
Każdy bocian to bocian.
Każda sójka jest sójką.

Żyjemy wspólnie od lat wielu
w przyjaźni obcojęzycznej.
Obserwujemy siebie wzajemnie,
ja z ziemi, one z lotu ptaka.
Mam na ich temat zdanie wyrobione,
ciekawe co one myślą o mnie?
Przydałby się św. Franciszek-
tłumacz z ptasiego na nasze
i z naszego na ptasie.

Ciekawa zależność jest między nami
ludźmi a przyjaciółmi ptakami.
Pomimo życia dość różnego,
mamy naprawdę coś wspólnego.
Jest to serce czterodziałowe
Na dwie komory i dwa przedsionki
podzielone.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “„Sąsiedzi”

  1. czasem ptasie towarzystwo łatwiej zrozumieć niż ludzie… i słów nie trzeba.
    „Pomimo życia dość różnego,
    mamy naprawdę coś wspólnego.” Fajny zwrot.
    Jednak co do ptaków to różnią się od siebie jak ludzie od ludzi:)))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s