„Słabość”

Słabość

Z niegasnącym płomieniem w dłoniach
biegniemy w zatrważającej ciemności.

Nauczyliśmy się zauważać
wielkie bariery życia.
Przeskakujemy je niczym sprinterzy
w biegu przez płotki
-bez potknięcia.
Jednym ruchem otwartej dłoni
rozbijamy stosy trudności.
Jasnym umysłem rozwiązujemy
splątane w supeł ograniczenia.

Potykamy się jednak o źdźbła traw leżące
na naszej ścieżce.
Małe, niewidoczne okruchy wbijają nam się
w bose stopy.
Codzienność rzuca kłody pod nogi
-mikroskopijne, a nie do ominięcia.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “„Słabość”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s