„Jesień”

Jesień

Jesień nie jest wcale taka szara,
mieni się barwnymi dźwiękami
bezszelestnie spadających
liści, z których każdy ma swoje miejsce
na pięciolinii utkanej
z nitek Babiego Lata.

Jesienne krople deszczu
tworzą cichutkie tło vivaldowskiej
muzyki, karmiącej duszę
wszystkimi smakami czasu zadumy.

Kwitnące wrzosowiska rozganiają
zapachami zachmurzone niebo,
odkrywając inne niż dotychczas
promienie pożółkłej gwiazdy.

Jesień nie jest wcale taka szara,
i choć to trzecia pora roku
w niczym nie ustępuje
przodującej wiośnie.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “„Jesień”

  1. „Jesienne krople deszczu” jak łzy grają na zapomnianym instrumencie, trącają delikatne struny ludzkich uczuć…
    „Zapachy z wrzosowisk” rozgoniły chmury i pozwoliły pieścić nas promieniom słońca… i oby jak najdłużej nas grzało:))

    Literówka w drugiej zwrotce w słowie cichutkie – dostrzegł program nie ja:))).
    Mogę Ci posłodzić – cudny jest Twój wiersz o jesieni:).
    Ja pod strajk komputera napisałam o wróżce:))))))).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s