„Poprzewracane”

Poprzewracane

W bezsensownym świecie
Matki Głupoty
wszystko jedno co,
byle lśniło jak diament.

Milczenie nie jest już złotem,
a godność dawno zgubiła swe odzienie.
Kanon zawarty w modowych kodeksach
jasno określa boginie.

Barwy wnętrza bledną
bez dostępu światła
rozjaśniającego umysł.

Reklamy

10 uwag do wpisu “„Poprzewracane”

  1. pięknie to napisałeś, ale dalej jest kropka nad , lans w naszych czasach jest wszechobecny i powszechny, szaraki idą do kąta bez możliwości wyjścia… niestety.

    • Zależy które i kto, wyjście obiera jako docelowe. 🙂 Świat szału i lansu to jednak tylko życie w telewizorze, a Ci co wartość poznali, mają swoje bramki, bez zastanawiania się kolorem bycia, czy to szare jest czy lśniące. To dla nich oczywiste.. Ojjj popłynąłem, widzę, że sam mogę ze sobą debatować.

      Wiersz Kamilu genialny, bardzo podoba, jest wciąż progress!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s